Przejdź do treści
clarmoni
clarmoni
Powiadom mnie o premierze

Rodzinny asystent AI jest w przygotowaniu.
Z kalkulatora korzystasz już teraz.

Wszystkie poradniki

Wydatki nieregularne: dlaczego znowu zaskoczył nas listopad

W sierpniu był wyjazd, we wrześniu zakupy do szkoły, a teraz przychodzi przypomnienie o ubezpieczeniu. „Ten miesiąc był wyjątkowo drogi” — można by mówić tak przez cały rok. Wydatki, które wracają raz na kilka miesięcy, potrzebują miejsca w planie wcześniej. Szczególnie gdy do zapłaty zostały dwie wypłaty, choć rachunek nazywamy rocznym.

Spis treści
  1. Te wydatki były w kalendarzu już wcześniej
  2. Rachunek roczny, ale zostały dwie wypłaty
  3. Cała jesień na trzech wierszach
  4. Brakuje 250 zł. Pierwsza zmiana jeszcze nie wystarczy
  5. Następny listopad można zacząć wcześniej

Te wydatki były w kalendarzu już wcześniej

Buty dziecka okazują się za małe. Zbliża się opłata za kolejny semestr zajęć. Rodzina zaczyna ustalać świąteczne spotkania. Każdą z tych spraw można pamiętać osobno, a mimo to nie zauważyć, że wszystkie będą potrzebowały pieniędzy z tych samych dwóch czy trzech pensji.

Na początek wystarczy sprawdzić najbliższe trzy miesiące. Terminy rachunków znajdziesz w umowach i powiadomieniach. Przy zakupach wpisz dzień, na który chcesz mieć całą sumę. Prezenty zamawiane w listopadzie trzeba sfinansować przed grudniową wypłatą. Do listy trafiają tylko przyszłe koszty; kupiony już plecak nie potrzebuje kolejnej wpłaty.

Rachunek roczny, ale zostały dwie wypłaty

Prześledźmy wymyślony przykład rodziny układającej plan pod koniec września. Na ubezpieczenie samochodu potrzebuje 1 200 zł do 20 listopada. Ma już odłożone 400 zł, a pieniądze może dokładać piątego dnia miesiąca. Zdąży więc wykonać dwie wpłaty: w październiku i listopadzie.

Pozostałe 800 zł trzeba podzielić przez dwa. Wychodzi po 400 zł. Gdyby rodzina zaczęła odkładać po 100 zł, czyli jedną dwunastą całej składki, zebrałaby do terminu tylko 600 zł razem z tym, co już ma. Nadal brakowałoby połowy rachunku.

Właśnie dlatego warto liczyć wpłaty, a nie same miesiące. Gdyby pensja przychodziła 25 listopada, nie pomogłaby przy płatności z 20 listopada. Trzeba też zostawić czas na dotarcie pieniędzy do odbiorcy. Plan oszczędzania i kalendarz rachunków CFPB opierają się na takim powiązaniu kwot z dostępnym czasem.

Cała jesień na trzech wierszach

Do ubezpieczenia rodzina dopisuje ubrania i świąteczne dodatki. Wszystkie wpłaty zaczyna w październiku i robi je piątego dnia miesiąca. Zakupy na święta planuje po 15 grudnia; podana kwota obejmuje tylko dodatkowe wydatki, poza zwykłym jedzeniem i dojazdami.

W środkowej kolumnie widać pełny koszt i pieniądze już odłożone. Ostatnia pokazuje, ile razy i jaką kwotę trzeba jeszcze dołożyć, żeby zdążyć przed wskazaną datą.

Cała jesień na trzech wierszach — przykład obliczeniowy
Na co i do kiedyPlan / odłożoneKolejne wpłaty
Ubrania · 10 października500 zł / 200 zł1 × 300 zł
Ubezpieczenie · 20 listopada1 200 zł / 400 zł2 × 400 zł
Świąteczne dodatki · 15 grudnia1 500 zł / 300 zł3 × 400 zł

Brakuje 250 zł. Pierwsza zmiana jeszcze nie wystarczy

W październiku suma wpłat wynosi 1 100 zł. W listopadzie na te same cele potrzeba 800 zł, a w grudniu 400 zł. Problem widać od razu: po zwykłych wydatkach rodzina może odłożyć w październiku 850 zł. Brakuje 250 zł.

Wracają do świątecznej listy. Zmniejszają jej zakres z 1 500 zł do 900 zł: uzgadniają skromniejsze prezenty i rezygnują z nowych dekoracji. Ponieważ 300 zł już czeka, pozostaje zebrać 600 zł, po 200 zł przez trzy miesiące. Październikowe wpłaty spadają z 1 100 zł do 900 zł. Nadal brakuje 50 zł.

Na liście odzieży znajduje się jeszcze bluza za 50 zł, którą chcieli kupić na zapas. Rezygnują z niej. Plan na ubrania wynosi teraz 450 zł; po odjęciu odłożonych 200 zł trzeba dołożyć 250 zł. Dopiero po tej drugiej zmianie październik się zgadza.

Brakuje 250 zł. Pierwsza zmiana jeszcze nie wystarczy — przykład obliczeniowy
Październikowa wpłataPrzed zmianamiPo zmianach
Ubrania300 zł250 zł
Ubezpieczenie400 zł400 zł
Świąteczne dodatki400 zł200 zł
Razem1 100 zł850 zł

Następny listopad można zacząć wcześniej

Po październikowych zakupach pula na ubrania jest wykorzystana. W listopadzie rodzina dopłaca 400 zł do ubezpieczenia i opłaca cały rachunek na czas. Na święta odkłada po 200 zł w październiku, listopadzie i grudniu. W połowie grudnia ma uzgodnione 900 zł, więc przy zakupach trzyma się krótszej listy.

W przykładzie zmienił się zakres zakupów, na który rodzina miała wpływ. Jeśli problem dotyczy obowiązującego rachunku, nowy termin lub warunki trzeba uzgodnić z odbiorcą. Gdy do zapłaty nie będzie już żadnej wpłaty, brakującą kwotę trzeba znaleźć w dostępnych pieniądzach lub uzgodnić inne rozwiązanie przed terminem.

Pieniądze na znane rachunki warto też oddzielić w zapisie od poduszki finansowej. Ta druga służy nieprzewidzianym wydatkom lub utracie dochodu — takie przeznaczenie opisuje CFPB. Kwota na listopadową polisę jest już potrzebna do konkretnej płatności.

Po opłaceniu ubezpieczenia rodzina zapisuje kolejny termin. Jeżeli następna składka też wyniesie 1 200 zł i przed płatnością będzie dwanaście wpłat, wystarczy odkładać po 100 zł. Szacunek poprawią po otrzymaniu aktualnej oferty. Tym razem jednak przygotowania zaczynają tuż po poprzednim rachunku, gdy pamiętają jeszcze, ile wysiłku wymagało znalezienie brakujących pieniędzy.

Na koniec

Przy najbliższym większym rachunku zapisz trzy rzeczy: ile brakuje, do kiedy i z ilu wpłat możesz tę kwotę zebrać. Potem sprawdź sumę wpłat na dany miesiąc. Jeśli się nie mieści, zmień konkretne plany, zanim zaczną się zakupy.

Materiał redakcyjny z przykładowymi danymi. Obliczenia pokazują założenia scenariusza, a nie wyniki prawdziwej rodziny.

Źródła i materiały pomocnicze:

To też może Ci się przydać